997

Numery alarmowe poznajemy już na etapie szkoły podstawowej, albo i wcześniej. Nie bez powodu, są to przecież numery ratujące życie i znane są przypadki, w których to dziecko wzywało na ratunek odpowiednie służby. Nie było by to możliwe, gdyby nie prostota tych numerów, gdyż składają się tylko z trzech cyfr, więc ich wybranie jest niejako automatyczne.

Jaki jest numer na policje, straż pożarną i pogotowie?

Numerów alarmowych jest kilka, ale podstawowymi są 112 (ogólny numer alarmowy), 999 dla pogotowia ratunkowego, 998 dla straży pożarnej i oczywiście 997 dla policji.

Numery alarmowe są tak skonstruowane, by ich zapamiętanie było bardzo łatwe. Nie powinno to dziwić, przecież taki numer wykręcamy tylko w wyjątkowych sytuacjach, zazwyczaj bardzo stresujących (wypadek, włamanie, pożar). Działamy wtedy automatycznie, nie zastanawiając się co należy zrobić, bo po prostu nie ma na takie myślenie czasu.

Numer 997 zarezerwowany dla policji został w Polsce spopularyzowany także dzięki programom kryminalnym puszczanym w telewizji. Osoby pamiętające ten program potrafią przywołać numer alarmowy do policji nawet w środku nocy i o to właśnie chodzi. Numery alarmowe muszą być wręcz wyryte w naszej pamięci, żeby w sytuacji kryzysowej nie trzeba było się nad nimi zastanawiać.

Oczywiście najlepiej byłoby dla nas, gdybyśmy nigdy nie musieli korzystać z tych numerów, niestety nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć i nie na wszystko możemy się przygotować. Wypadki mają to do siebie, że są zdarzeniem losowym, nieprzewidywalnym i od naszej szybkiej reakcji bardzo dużo zależy. Odpowiednia reakcja może uratować komuś życie, zdrowie lub mienie.

Niestety znane są przypadki, w których ktoś dla żartu wykręca numer alarmowy. Tłumaczenie dlaczego jest to złe jest chyba bezcelowe, wszyscy wiedzą jak działa telefon i jeżeli ktoś dzwoni zgłosić jakieś nie istniejące zdarzenie lub wypadek, blokuje linie dla osób mogących znajdować się w potrzebie, a w wielu przypadkach, to właśnie natychmiastowe zgłoszenie do odpowiednich służb może okazać się dla kogoś być albo nie być. W każdym przypadku, a szczególnie podczas wypadków, pożarów i napaści, szybka reakcja odpowiednich jednostek jest nieoceniona.

Jednakże według statystyk to właśnie pod numerem 997 jest najwięcej fałszywych zgłoszeń (mowa tu o nawet połowie wszystkich zgłoszeń). Nie wszystkie nieprawdziwe zgłoszenia to zła wola dzwoniącego, sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. W przypadku pożaru bądź wypadku, nie mamy wątpliwości co się stało, lecz na policję dzwonimy w różnych sprawach takich jak zaginięcia, włamania, podejrzane osoby i wiele, wiele innych. W międzyczasie okazuje się, że osoba zaginiona się odnalazła, włamania nie było, a podejrzane osoby, kręcące się po parku to tylko nasza wybujała wyobraźnia. Policja jednak otrzymując zgłoszenie musi je zweryfikować, sprawdzić prawdziwość zagrożenia i tak dalej, a wszystko to kosztuje czas, pieniądze i energię zaangażowanych osób. Warto więc dwa razy zastanowić się, jaki jest numer na policje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *